Pomysły na romantyczną sypialnie

Stonowana kolorystyka, dużo miękkich, delikatnych tkanin, klimatyczne dodatki wnoszące do wnętrza harmonię i spokój – aranżacje współczesnych sypialni coraz częściej sięgają do przeszłości. Nawet w prostym, nowoczesnym pokoju z powodzeniem uda się wykreować nastrój romantycznego francuskiego buduaru.

Pałacowe klimaty

Sypialnia jest miejscem, w którym chcemy zrelaksować się i wyciszyć. Miejscem, w którym nawet w ciągu dnia szukamy schronienia. Taką właśnie rolę spełniały XVIII i XIX-wieczne buduary, wykwintnie urządzone pokoje, będące dla pań domu gotowalnią i miejscem wypoczynku. Dziś ich rolę przejęły sypialnie, które coraz częściej chcemy urządzać tak, by były nie tylko miejscem do spania, ale także komfortowym, nastrojowym zakątkiem, w którym przyjemnie odpocząć.

Romantyczna sypialnia to wnętrze, w którym czuć kobiecą rękę. Pełno w niej wysmakowanych detali, delikatnych materiałów, mebli w stylu vintage. Kolorystyka nawiązuje do wytwornych, pałacowych wnętrz. Rezygnujemy więc z ostrych, intensywnych barw na rzecz zgaszonych bieli, delikatnych beży, odcieni kości słoniowej, pudrowego różu czy rozbielonego fioletu. W takich tonacjach powinny być utrzymane ściany, tkaniny i podłogi – najlepiej z jasnego drewna, naturalnego lub pomalowanego na biało. Pożądane detale tego stylu to sztukaterie, panele ścienne, tapety w subtelne kwiatowe wzory, kryształowe żyrandole, staroświeckie łóżka z pikowanymi zagłówkami. A także duże ilości tkanin – puszystych poduszek, przejrzystych zasłon, narzut o rozmaitych fakturach i wzorach.

Strefa komfortu

Sypialnia to miejsce relaksu, więc potrzeba w niej wiele tkanin, które zresztą doskonale kreują nastrój. Jeżeli chcemy, by wyglądała wyjątkowo przytulnie, nie ma nic lepszego niż obfite draperie z lekkiego, zwiewnego muślinu czy płótna ułożonego w ciężkie fałdy. Również do wykładania ścian można użyć tkanin – naciągnięte na pręty wyglądają jak miękkie tapety o wyraźniejszej fakturze.

Warto bawić się rozmaitością materiałowych faktur, łączyć ze sobą połyskliwe jedwabie, matowe aksamity, haftowane tafty. Unikniemy efektu przeładowania, jeśli będziemy trzymać się określonych barw. Na przykład obite skórą łóżko będzie świetnie się prezentować ozdobione aksamitnymi poduszkami, narzutami z moheru i satyny. Ale tylko wtedy, gdy wszystkie te elementy będą w odcieniach jednego koloru, np. beżu czy bieli. Jeśli z kolei wybieramy na ściany tapetę, gdzie na białym tle widnieje wzór angielskich róż z zielonymi liśćmi, to należy tak dobrać pozostałe elementy wystroju, by znalazły się w nim elementy bieli, różu czy zieleni.

Stare z nowym

Styl romantyczny uwielbia takie połączenia. Świetnie sprawdzają się one w nowoczesnych wnętrzach. W oszczędnie urządzonej białej sypialni wystarczy stare łoże, ozdobione falbaniastą bielizną pościelową i baldachimem z przejrzystego muślinu, by stworzyć romantyczny nastrój. Jeśli pokój jest duży można ustawić w nim stylową sofę albo szezlong czy staroświecką toaletkę z trzyczęściowym lustrem. I dodać czysto dekoracyjne sprzęty – parawan, zabytkowy fotel, piękny taboret, porcelanowe lampy rzucające nisko plamy ciepłego światła.

Co ważne, warto w tej stylizacji zachować umiar. Jeśli zapchamy wnętrze nadmiarem ozdób i sprzętów, stanie się ono ciężkie, przeładowane, dalekie od pożądanej elegancji. I na pewno nie będzie żadną sferą komfortu. Kilka wyrazistych detali wystarczy, by osiągnąć zamierzony efekt.

Leave a Reply

Captcha loading...